Autor: Piotr Surowy
Dobra wiadomość jest taka, że możemy poprawić swoje funkcjonowanie w doświadczeniu wypalenia zawodowego, aż do ustąpienia symptomów.
Nie wypaleni zawodowo ludzie, wg badań (H. Sęk – 2011) to tacy, którzy m.in.: są mocno zaangażowani w pracy, ale nie nastawieni rywalizacyjnie wobec osiągnięć koleżanek i kolegów.
Odporność na wypalenie i sposób wyjścia z niego, będą zależne od tego, czy:
nasze kompetencje zawodowe, interpersonalne, społeczne, komunikacyjne są wystarczające do radzenia sobie ze stawianymi przed nami wyzwaniami?
warunki naszej pracy, uposażenia, świadczeń socjalnych, sposobów zarządzania są dla nas akceptowalne, a wręcz – czy jesteśmy z nich zadowoleni?
nasze umiejętności: radzenia sobie ze stresem i frustracją, wypoczynku, rozwiązywania konfliktów są na wystarczającym poziomie? A może powinniśmy takie umiejętności nabyć ? Może wymagają wzmocnienia?
a wsparcie społeczne – czyli to w jakiej relacji jesteśmy z małżonkiem, dziećmi, znajomymi, czy przyjaciółmi (o ile ich posiadamy…) – czy daje nam możliwość przysłowiowego „wygadania się”, wymiany doświadczeń, czy otoczenie wie i akceptuje sytuację w jakiej się znaleźliśmy? Na czyją i jaką pomoc możemy liczyć?
Jak zmienić sytuację?
Sprawdź, kto i co kradnie Ci Twój czas.
Stwórz system, który zapewni Ci czas na sport, sen, realizowanie się w swoim hobby.
Twoje zdrowie i dobrostan muszą być teraz na szczycie hierarchii Twoich wartości.
Jeśli w organizacji, w której pracujesz panuje pogląd, że:
„nie istnieje wypalenie, są tylko pracownicy, którzy nie chcą pracować, mają nieodpowiedni stosunek do firmy, są roszczeniowi”
Wtedy zweryfikuj swoje zasoby, umiejętności, poszukaj wsparcia wśród swojego otoczenia, psychologa – zbuduj plan i swoje zaplecze – i przystąp do zmiany.
Jeżeli cenisz sobie wsparcie jakim będzie dobry psycholog lub dobry psychoterapeuta, metodą owocnej pracy będzie terapia dyrektywna.
Jeżeli nie masz potrzeby większego wglądu w siebie i jesteś „zadaniowcem” wypróbuj rodzaj pracy na swoich przekonaniach, na aktywnym działaniu dla wyjścia z apatii. Podstawowe przekonanie do zmiany: „muszę wszystko zrobić sam(a)”, „nie mogę prosić o pomoc”, „jestem odpowiedzialny(a) za innych”.
Możesz wypróbować zajęcia w ramach grupy – to energetyzująca metoda i pokazuje, że nie jesteś jedyną osobą, która doświadcza takich stanów.
Zadbaj o swoje relacje z rodziną – to bardzo dobry moment, aby odpowiedzieć sobie na pytanie jak zrobić to lepiej i czy już robię to wystarczająco dobrze?
Wypróbuj Mindfulness, ale o tym, w kolejnym odcinku.
Autor: Piotr Surowy
Są dwie wiadomości w sprawie tego dokuczliwego problemu – jedna jest zła, druga jest bardzo dobra…
Zła wiadomość jest taka, że w wielu grupach zawodowych jest to problem nieunikniony, a pozostawiony bez reakcji doprowadza do nad wyraz przykrych skutków.
Oczywiście samo bycie w stanie wypalenia zawodowego jest trudnym i nieprzyjemnym doświadczeniem.
Co to takiego? Zagadnieniem wypalenia zawodowego psychologia interesuje się od lat 70tych XX w. Człowiek dotknięty tą przypadłością odczuwa fizyczne, emocjonalne, duchowe wyczerpanie, poczucie bezradności i beznadziejności, braku satysfakcji zawodowej, doświadcza utraty nadziei, negatywnych wyobrażeń o sobie, negatywnej postawy wobec pracy i ludzi wokół siebie.
Czuje, że zużywa całą energię psychiczną podtrzymując chęć do bycia w pracy, do uczestniczenia w życiu swojej społeczności.
Kryzys energii może nastąpić, kiedy wymagania przewyższają psychiczne możliwość. Powstaje w skutek długotrwałego udziału w sytuacjach wymagających dużego wysiłku emocjonalnego.
U jego podłoża mogą stać też dylematy egzystencjalne, brak realizacji swoich pragnień, tłumienie własnych potrzeb.
Może uaktywnić się w sytuacji, w której osoby mają poczucie, że „aby funkcjonować, muszą wybrać mniejsze zło”.
Wypalenie zawodowe może wystąpić u osób wykonujących zawody oparte na kontaktach z innymi ludźmi, doświadczających w pracy silnego stresu, pracujących w kulturze korporacji, gdzie wysokie tempo zmian, brak poczucia stabilizacji, wciąż zwiększająca się ilość zadań, będą czynnikami wzmacniającymi symptomy wypalenia.
U osób dotkniętych wypaleniem, skutkiem takiego stanu jest postępująca izolacja, niezrozumienie otoczenia, męcząca konieczność ukrywania swojego złego samopoczucia i odgrywania roli „nic się nie dzieje”.
W takim przypadku, warto odbyć konsultacje psychologiczną, aby móc zdiagnozować źródła powstałego problemu i podjąć kroki mające przywrócić optymalny stan funkcjonowania, „przywrócić nas do pełni życia”
W kolejnym wpisie – bardzo dobra wiadomość